Twoja sprawa doprowadza Cię do szału, a moja – do twojego serca

Nie jest to pierwszy raz, kiedy mnie obraża a ja udaję, że mnie to nie obchodzi. Przychodził po mnie po treningach i próbował pocałować, ale nie! Jestem jak dzika róża i za każdym razem moje ostre kolce mogą zranić. Tak więc wszystkie jego próby były daremne, ale nie dlatego, że mi się nie podobał – po prostu wiedziałam, z kim mam do czynienia. Jest kimś, komu żadna dziewczyna nie może się oprzeć, a on z tego korzysta.

Trzymałam się swojego postanowienia dość długo. Widziałam, jak jego oczy błyszczały z szaleństwa, a jego spojrzenie było tak wnikliwe, że wydawało się, że może nim przeciąć na wskroś.

Pewnego dnia przyszedł do mnie na trening. Śledził każdy mój ruch przez długi czas, a ja specjalnie przyciągałam jego uwagę i wzrok, którego ze mnie nie spuszczał.

Przez jakiś czas mnie to bardzo denerwowało i wytrącało z równowagi, ale w końcu mu uległam i zaczęliśmy być razem. Wtedy wreszcie zdałam sobie sprawę, że jest osobą z którą można porozmawiać o wszystkim. Rozmawialiśmy wiele o życiu – niewiele osób zdaje sobie sprawę, jak okrutne jest i nieprzewidywalne.

Na początku przytulił mnie bardzo delikatnie, żartowaliśmy razem i śmialiśmy się, a potem w pewnym momencie niespodziewanie mnie pocałował. Ten pocałunek był tak namiętny, że wtedy też coś poczułam…

Poczułam, że się zakochałam! Chociaż tak bardzo się tego bałam. Uważałam, że on nie umie kochać i nie wie, czym jest prawdziwa miłość! Jak do tej pory cieszył się zdobywaniem dziewcząt, a kiedy był zadowolony z nowego “trofeum”, po prostu je porzucał jak niepotrzebną rzecz. Niestety te biedne, zakochane dziewczyny z miłości potrafią nawet rzucić się pod koła samochodu, bo przecież bez niego nie ma sensu żyć…

To nie jest w moim stylu. Wiele przeszłam na tym świecie a życie nauczyło mnie, że trzeba być silną i to nawet wtedy, gdy ukochana osoba Cię porzuci – trzeba wytrzymać, bo życie się nie kończy.

Kochanie, jeśli zobaczysz ten list, wiedz, że kocham Cię i zawsze będę na ciebie czekała oraz że nie jestem dziewczyną, która rozpacza nad jakimś drobiazgiem.

Oceń artykuł
TwojaCena
Twoja sprawa doprowadza Cię do szału, a moja – do twojego serca