PL
041
Jej mąż podarował mi na rocznicę puste pudło po zmywarce, którą kupił swojej matce
Siedzę teraz w kuchni, patrzę na ten wielki karton pod ścianą i nie wierzę, że to naprawdę się stało.
TwojaCena
PL
031
Trzej goście Anny z Dębowej Góry, których nie wpuścił nikt inny
Nazywam się Marek Wons i mam czterdzieści dziewięć lat. Prowadzę firmę ochroniarską w Katowicach, a tamtej
TwojaCena
PL
015
Pusty karton, prawdziwy prezent
Robert stał w drzwiach kuchni i patrzył, jak Marta poprawia kołnierzyk swojej granatowej sukienki, tej
TwojaCena
PL
05
Cukierki, których nie chcieliśmy przyjąć
Miałem dziewięć lat, moja siostra Kasia jedenaście, kiedy tata przywiózł do naszego mieszkania na Bemowie
TwojaCena
PL
06
Kot Fela obudził Bartka o trzeciej w nocy. Wtedy z Wrocławia zadzwonił do matki po raz pierwszy od pół roku.
Bartek Sowiński mieszkał sam od ośmiu miesięcy, w kawalerce na Krzykach, dwie przecznice od Ślężnej.
TwojaCena
PL
023
Klucze do warsztatu Wojtka
Nazywam się Wojciech Sarna, mam czterdzieści dwa lata i przez jedenaście lat prowadziłem warsztat samochodowy
TwojaCena
PL
016
Dwie kawy i cudza torebka
Mam czterdzieści dwa lata i prowadzę małą kwiaciarnię przy rondzie w Radomiu. Rano przyjmuję dostawy
TwojaCena
PL
027
Sto siedemdziesiąt tysięcy złotych na urodziny teściowej
— Bartek, ja to wiem, że to twoje pieniądze. Ale gdzie one są, do cholery? Marta stała w przedpokoju
TwojaCena
PL
016
Zasada domu przy Kilińskiego
Nazywam się Bartek Wróblewski, mam trzydzieści siedem lat i przez ostatnie osiem miesięcy byłem tym facetem
TwojaCena