— Dwadzieścia dwa złote za piętnaście kilo, ładnie wygląda ten worek — powiedziała pani Halina, przesuwając

W naszym domu nigdy nie wyrzucało się skorupek po kokosie. Matka trzymała je w wielkim słoju nad zlewem

Jeśli marzą się wam te chrupiące, mocno pachnące ogórki kiszone, jakie robiła babcia w słoju ustawionym

Trzydziestego grudnia Władysław Kot dowiedział się od żony, że umiera. Leżała na kanapie w salonie, pod

Ewa Kubiak wysiada z tramwaju na Grochowskiej o siedemnastej czterdzieści, w reklamówkach z Biedronki

Brygida Malczewska przez dwadzieścia siedem lat grała w filmach, które wchodziły do kin jak burza.

Barbara K. miała pięćdziesiąt dwa lata i dwadzieścia siedem sezonów za sobą, kiedy Warszawa przestała

Pracuję w kancelarii notarialnej w Białymstoku od dziewięciu lat. Przez moje biurko przechodzą dziesiątki

Mój teść, pan Zdzisław, zawsze powtarzał, że ogród to nie pole bitwy, tylko rozmowa. A ja, patrząc na









