Życie
013.6k.
Wraz z rodziną gościliśmy matkę męża w swoim domu. Wszystko było tak, jak powinno, ale po powrocie mąż stwierdził, że nigdy nie będę taka, jak jego matka, i zostawił mnie i dzieci. Ja naprawdę nie chcę marnować życia na gotowanie i sprzątanie. Nie jestem na to gotowa. Mój mąż miał nadzieję, że powodem jest mój wiek, to, że jestem młoda, ale jego nadzieje się nie ziściły.
Często słyszy się o złych relacjach między teściową a synową, natomiast matka mojego męża jest po prostu
TwojaCena
Życie
056.8k.
Moja swatka jest znacznie młodsza ode mnie, zdrowo się odżywia, potrafi się dobrze ubrać. Niedawno dowiedziałam się, że mój zięć daje swojej matce połowę pensji. Moja córka milczy, nie chce wtrącać się do ich rodziny, ale ja stwierdziłam, że nie powinno tak być i wybrałam się do jego matki. Swatka powitała mnie radośnie, poczęstowała drogimi potrawami, na które od lat mnie nie stać. Powiedziałam jej, żeby w końcu znalazła pracę.
Mam dorosłą córkę, więc jestem teściową od dawna. Zwykle rodzice nie są zadowoleni z partnerów swoich
TwojaCena
Życie
015.9k.
Moja matka ma sześćdziesiąt cztery lata, od pięciu lat spotyka się z mężczyzną w swoim wieku, Władysławem. Co jakiś czas przyjeżdża do niej, mieszka z nią kilka dni i wraca do siebie na dwa lub trzy tygodnie. Twierdzi, że wraca do córki i wnuków, według mnie – ma żonę. Poprosiłam mamę, aby przeprowadziła się do mnie, a to mieszkanie zostawiła mojej córce, niestety, z powodu tego mężczyzny, mama nie chce tak postąpić.
Moja mama ma sześćdziesiąt cztery lata, od piętnastu lat mieszka sama, tata nie żyje od dawna.
TwojaCena
Życie
064.5k.
Przez całą sobotę stałam w kuchni, gotowałam jedzenie dla mojego syna i synowej – zrobiłam pierogi, kotlety, gołąbki i faszerowaną paprykę. Syn przyszedł, wziął to wszystko i zapłacił mi, ale czy to normalne, przecież nie będę żyć wiecznie. Nie rozumiem, jak można wyjść za mąż, nie umiejąc i nie chcąc gotować
Mój syn przyzwyczaił się do tego, że zawsze dobrze gotowałam. Obiad w naszym domu to była rzecz podstawowa.
TwojaCena
Życie
012.8k.
Odkąd Martyna przymierzyła w sklepie buty za 1000 złotych, straciła głowę. Byłam pewna, że jej mąż na pewno je kupi. Ale on odmówił, powiedział, że jeśli chce te buty, musi na nie zarobić. Nawet znalazła pracę – w pobliskim sklepie spożywczym potrzebny był sprzedawca, a wynagrodzenie miało wynosić właśnie 1000 złotych.
Martyna, moja przyjaciółka, od kilku dni zachwyca się nowymi butami. Kosztowały 1000 złotych, odkąd dziewczyna
TwojaCena
Życie
07.4k.
Tę sylwestrową noc miałam świętować sama, przy telewizorze. Zadzwonił jednak syn, z zaproszeniem do siebie. Myślałam, że synowa będzie przeciwna, ale zgodziła się. Gdy tam przyjechałam zastałam wszystkich w piżamie, otoczonych bałaganem. Szybko zaczęłam sprzątać. Mimo to, ta sylwestrowa noc była najgorsza w moim życiu…
Tak się składało, że przez ostatnie 3 lata, Nowy Rok świętowałam razem z moimi koleżankami –
TwojaCena
Życie
0106k.
W tym roku Halina obchodziła trzecie święta bez swoich dzieci. Miała już 72 lata i nie mogła przygotować świątecznych potraw. Cały wieczór siedziała w oknie i myślała. W pewnym momencie usłyszała głos dzieci na podwórku. Przyszli do niej zupełnie obcy ludzie, którzy przynieśli jej kolację.
W tym roku Halina obchodziła trzecie święta bez swoich dzieci. Jeden syn mieszka za granicą, a drugi
TwojaCena
Życie
09k.
W tym roku, w wigilię znów nie zadowoliłam teściowej. Pod jej nieobecność zaczęłam przygotowywać świąteczne potrawy. Gdy teściowa wróciła z pracy, wszystko było praktycznie przygotowane. Najpierw spróbowała kutię, po czym stwierdziła, że pszenica jest źle ugotowana i zaczęła gotować po swojemu. Pierogi także były nie takie, jak powinny, chociaż starałam się naprawdę dobrze je przygotować. Krótko mówiąc, miałam już dość tych świąt.
Mam 27 lat. Trzy lata temu wyszłam za mąż. Moja mama od razu powiedziała mi, że nie możemy z nią mieszkać
TwojaCena
Życie
013.7k.
Mam dwie wnuczki, obie mają na imię Julka. Na imieniny, dałam wnuczce od strony córki złote kolczyki, a on strony syna- czekoladki. Synowa mówiła, że nie mam gustu, kupuję złe rzeczy i najlepiej żebym nic nie dawała ich córce. Syn powiedział, że w takiej sytuacji powinnam dać im pieniądze, aby sami coś kupili. Jeśli nie, to nie powinnam dawać nic obu wnuczkom.
Mam dwie wnuczki, obie mają na imię Julka. Córka synowej ma 3 latka, a córka mojej córki, 2 latka.
TwojaCena