Barbara Wieczorek pracowała w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej od dwudziestu jeden lat, ale

Wrocław, koniec lipca. Trzeci dzień z rzędu słupek rtęci na termometrze za oknem przychodni przekroczył

# Koniczyna to nie chwast Sąsiadka z naprzeciwka, pani Halina, w każdą sobotę rano wychodziła na trawnik

Kiedy zostałam matką, usłyszałam to w drugim tygodniu po porodzie. Leżałam na kanapie w naszym mieszkaniu

Znam ją, bo trzy razy w tygodniu przychodzi po tulipany albo eustomy — mówi, że ciął róże z ogrodu za

W Poznaniu, w starej kamienicy przy Garbarach, pani Halina wynajmowała mieszkanie od trzydziestu jeden lat.

Halina od jedenastu lat nie opuszcza ani jednego dnia. O szesnastej trzydzieści podchodzi do okna w dużym

Pani Zosia ma siedemdziesiąt dwa lata i od śmierci męża mieszka sama w dwupokojowym mieszkaniu przy ulicy 1 Maja.

Wynajmuję kawalerkę w Łodzi, w starej kamienicy przy Piotrkowskiej. Czwarte piętro, okna na podwórze-studnię









