Gdy po porodzie nasza córka Marta zaczęła chudnąć, zaczęliśmy podejrzewać, że coś jest nie tak, ale kiedy dowiedzieliśmy się, co robi z nią zięć, to naprawdę byliśmy w szoku.

Moja córka zawsze była dużą dziewczynką. W szkole była wyższa od wszystkich, a później trochę przytyła. Ale ta waga do niej pasowała: była atletką, a to wymagało dużo sił i energii. Marta jadła dobrze i dużo. Na studiach zakochała się w jednym chłopaku. Ale nam z mężem od razu się nie podobał. Ale serca nie przekonasz, więc Marta wyszła za niego za mąż. Zamieszkali w mieszkaniu naszej babci. Zięć zarabiał niewiele, nawet Marta przed urlopem macierzyńskim zarabiała więcej. A kiedy poszła na urlop macierzyński, musieliśmy im pomagać z jedzeniem, bo inaczej z głodu by umarli.

Podczas ciąży Marta jeszcze trochę przytyła, ale to było normalne. Ale po porodzie szybko schudła. Wszyscy byliśmy zaskoczeni. Nie tylko schudła tak szybko, ale stała się jeszcze chudsza niż była w czasie studiów. Bałam się, że może jest chora? Ale potem córka przyznała, że mąż zaczął się jej wstydzić. Podobno jest taka gruba, a żony jego przyjaciół są takie delikatne i smukłe. Marta nie tylko prawie przestała jeść, ale także zaczęła chodzić na gimnastykę, bo mąż tak jej kazał. A potem ścięła swoje piękne, długie włosy, bo mąż lubi krótkie fryzury.

Doszło do tego, że mleko Marty skończyło się i musieliśmy karmić dziecko sztucznymi mieszankami. Ale pewnego razu Marta nie wytrzymała. Poszli na wizytę do jednego z jego przyjaciół. Tam zięć zaczął mówić o tym, jak jego żona jest ciężka i niezgrabna. Później zaczął nazywać ja „Hipciem”. Marta nie chciała tego słuchać, po prostu wyszła z tego spotkania bez wyjaśnień. A wieczorem wstawiła rzeczy swojego męża na klatkę schodową, a potem złożyła wniosek o rozwód. W końcu otworzyła oczy i zrozumiała, że mieszkała tyranem. Nie dość, że całkowicie zmieniła swój wygląd, to jeszcze mu się to nie podobało. Przez to, że zmusił ją do mocnego odchudzania, mleko zniknęło. Teraz Marta stopniowo odżyła, a to, że pozbyła się męża – wyszło jej na zdrowie.

Oceń artykuł
TwojaCena
Gdy po porodzie nasza córka Marta zaczęła chudnąć, zaczęliśmy podejrzewać, że coś jest nie tak, ale kiedy dowiedzieliśmy się, co robi z nią zięć, to naprawdę byliśmy w szoku.