Witam wszystkich! Chciałabym opowiedzieć Wam bardzo dramatyczną historię, która przydarzyła się mojej przyjaciółce Irenie. Opowiada o pozbawionej skrupułów opiekunce i o tym, że z pozoru miła i grzeczna kobieta może zachowywać się zupełnie nieprzewidywalnie.
Byłam wstrząśnięta tą historią, chciałam dać pielęgniarce nauczkę za to, jak traktowała chorą i bezbronną kobietę.
Irena znalazła pielęgniarkę, która opiekowała się jej matką, gdy ona była w pracy. W fabryce, w której pracowała, miała często zmieniający się grafik. Wymagająca praca i zmienny harmonogram nie pozwalały jej na samodzielną opiekę nad starszą kobietą. Oprócz tego, miała dwójkę dorastających dzieci.
Córka zaczęła szukać opiekunki w internecie, na podstawie rekomendacji. Potrzebowała doświadczonej pielęgniarki i jej poszukiwania zakończyły się szybkim sukcesem, była zadowolona, że tak szybko ją znalazła.
Pani okazała się być bardzo miłą, sympatyczną i uprzejmą kobietą. Miała 52 lata, wyglądała na zadbaną i świeżą. Patrząc na Ninę można było pomyśleć, że jest ona najżyczliwszą i najbardziej troskliwą osobą. Nikt nie spodziewał się, że będzie zła i potrafiąca zrobić komuś krzywdę.
Początkowo kobieta była bardzo opiekuńcza i troskliwa w stosunku do babci Heleny, która nie potrafiła już nawet sama zjeść posiłku.
Ale pewnego dnia pielęgniarka zmieniła się w grubiańską i okrutną tyrankę. Pozwoliła sobie krzyczeć i przeklinać na starszą chorą kobietę, uderzyła nawet staruszkę w głowę. Babcia nie była w stanie poskarżyć się na swojego oprawcę, płakała i mamrotała coś niezrozumiałego.
Nie mogłam na to patrzeć, kiedy Irena przyniosła mi nagranie z ukrytej kamery, założonej specjalnie po to, żeby zobaczyć, co się dzieje pod jej nieobecność. Jak można tak postąpić z bezbronną osobą, którą ma się opiekować? Nina karmiła ją łyżeczką, a potem w złości uderzała ją tą samą łyżeczką w głowę. Byłam w szoku, wydawało mi się, że taka osoba powinna być z powołania a nie na siłę dla pieniędzy. Jeśli nie chce się kimś opiekować, to po co pracuje jako pielęgniarka?
Irena zapytała ją, dlaczego tak traktuję jej matkę, przecież płaciła jej w terminie i zgodnie z umową. Co więcej, Nina była traktowana jak członek rodziny, więc dlaczego tak postępowała i do tego naśmiewała się z chorego człowieka?
Bardzo spokojnie usprawiedliwiała się, że po prostu straciła nerwy. Nie mogła kłamać i wymyślać różnych historii, na przykład, że staruszka sprawiała problemy, bo już przy zatrudnianiu została uprzedzona o kamerze w pokoju.
Żal mi było mojej przyjaciółki, jak opowiadała mi o tym przez łzy, obwiniała się, że pozwoliła potworowi zbliżyć się do jej mamy.
Kobieta na początku dobrze opiekowała się babcią, i na filmikach nie było nic złego. Z czasem staruszka musiała być karmiona łyżeczką, chwilami w ogóle odmawiała jedzenia. Pielęgniarka denerwowała się, że musi karmić niedołężną kobietę na siłę
Irena przegoniła ją i postanowiła wytoczyć jej proces, aby uniemożliwić takim osobom pracę w charakterze opiekunki.
Teraz babcia Helena bardzo boi się obcych i nie chce z nikim przebywać w mieszkaniu, chyba że z córką. Ponadto ma poważne problemy z pamięcią, a jej przewlekłe choroby uległy pogorszeniu. Kiedy przychodzę do mojej koleżanki, rozmawiamy cicho, żeby nie przeszkadzać jej matce.
Straszne jest to, że sama staruszka nie była w stanie powiedzieć swojej córce, jak była maltretowana! Osoba chora i bezradna musiała znosić znęcanie się nad nią. Jakie to szczęście, że są kamery wideo!
Dziś moja przyjaciółka znów szuka pielęgniarki, ale tym razem jest bardziej ostrożna w wyborze kandydatki. Starsza pani strasznie się denerwuje, gdy widzi w swoim mieszkaniu obcego człowieka.
Okrucieństwo i nieludzkość Niny jest nie do opisania. Dlaczego tacy ludzie mają chodzić do opieki nad starszymi? Na świecie jest tak wiele innych zawodów. Mam nadzieję, że nikt inny jej nie zatrudni do opieki nad chorym krewnym.
Jak można krzyczeć na ciężko chorą osobę? Tacy ludzie są jak dzieci, nic nie rozumieją, są bezradni i to nie ich wina, że potrzebują pomocy!
Irena zamieściła filmik, na którym Nina opiekuje się jej matką. Wywiązała się burzliwa dyskusja i teraz nikt nie chce jej zatrudnić.
Zadbajcie o swoich starszych rodziców! Sprawdź dokładnie, kogo zostawiasz przy chorym, nie polegaj na nieznajomych!




