Wnuczka ścięła piękne włosy, które były wspomnieniem po jej zmarłej mamie. Od tego momentu jej życie zmieniło się tylko na gorsze

Moja wnuczka, Ania, straciła swoją mamę bardzo niespodziewanie po długiej chorobie, nie mogła pogodzić się z tą stratą. Włosy były jedynym, co pozostało jej na pamiątkę po matce – obie miały takie same blond długie kosmyki. Postanowiła, że więcej nie będzie ich ścinać, tylko będzie zaplatać warkocze tak jak jej mama. Codziennie stała przed lustrem, czesała włosy, zaplatała warkocze i szła do szkoły. Później dostała się na studia i robiła to samo, nic się nie zmieniło. Mój syn, a jej ojciec, codziennie ją beształ, mówiąc, że przez te warkocze jest zawsze spóźniona, ale wnuczka nie chciała obciąć włosów. Kiedy dotykała włosów, przypominała sobie, jak jej mama pieściła je, jak stała przed lustrem i dbała o nie każdego dnia. Ania była trochę dziwnie postrzegana, jej fryzura była staromodna, żadna z jej przyjaciółek nie nosiła warkoczy.

Wszyscy mówili Ani, że powinna zmienić fryzurę, chyba że chce stać się obiektem drwin, tak było w szkole i na uniwersytecie, ale ona była niezłomna. Po studiach znalazła pracę, gdzie miała bardzo przyjazny zespół, szybko znalazła wspólny język z innymi, nawet znalazła tam przyjaciółkę. Ta jednak też doradziła Ani, aby obcięła włosy na krótko, ponieważ tak teraz jest modnie.

Okazało się, że jej kolega z pracy, Michał, długo był w niej zakochany, ale bał się wyznać swoje uczucia. Bardzo podobała mu się fryzura Ani, wstydził się jednak tego powiedzieć. Mam do niego żal, mógł wtedy odważyć się i wyznać mojej wnuczce, co czuje. Może nie doszłoby do tego, że Ania ścięła włosy. Bardzo później żałowała, płakała na moim ramieniu wiele godzin, nie chciała w ten sposób zakończyć wspomnień o swojej mamie.

Dziś za to płaczę ja. Ania z Michałem są pięć lat po ślubie i urodziła im się niedawno córeczka. Czemu los tak nagradza dobrych ludzi? Lekarze postawili mojej wnuczce, mojej kochanej Ani, diagnozę. Wykryli u niej to samo, co u jej mamy wiele lat temu. Tak bardzo się boję. Będzie przyjmowała chemię, czeka ją długie leczenie, ale co jeśli tak jak jej mama, nie podoła w walce? Nawet nie chcę myśleć, co będzie, kiedy jej zabraknie.

Oceń artykuł
TwojaCena
Wnuczka ścięła piękne włosy, które były wspomnieniem po jej zmarłej mamie. Od tego momentu jej życie zmieniło się tylko na gorsze