Pękam ze złości po tym, jak zadzwoniła do mnie ciotka. Nie rozmawiałyśmy od lat, a teraz ma czelność dzwonić?!

Od strony taty mam niewielu krewnych. Ma tylko jedną siostrę, moją ciotkę, i jej sześcioro dzieci. Miałyśmy kontakt do mojego ślubu, a potem zupełnie nasze drogi się rozeszły. Z jej dziećmi też rozmawiam dosyć rzadko, różnica wieku jest zauważalna. W końcu najmłodsze jej dzieci są o trzy lub cztery lata starsze od moich. Mąż mojej ciotki zginął kilka lat temu w wypadku samochodowym. Samotnie wychowuje dzieci i pracuje bardzo ciężko, ale osiąga sukcesy. Niedawno kupiła sobie dom.

Przeprowadziła się tam z małego mieszkania. Byłam bardzo szczęśliwa, gdy się o tym dowiedziałam. Przecież nie wszystkim samotnym kobietom udaje się zrobić taką karierę. Oprócz zakupu domu otworzyła własne studio fryzjerskie. Tam przyjmuje klientki, ale prowadzi też szkolenia. Niedawno do mnie zadzwoniła. Mimo że nie rozmawiałyśmy od lat, nie pytała nawet, jak się mam czy dzieci – od razu przeszła do rzeczy. Byłam trochę zszokowana i zaskoczona. Jak można tak zrobić? Mówić o powodzie telefonu tuż po halo jest co najmniej niekulturalne. Ogólnie chciała, żebym pomogła jej z kwestią pożyczki na rozbudowę salonu albo przynajmniej dowiedziała się, gdzie wzięcie pożyczki będzie najbardziej opłacalne. Wtedy byłam zupełnie wściekła. Jak mogła pomyśleć, że jej w tym pomogę?

Nie chciałam jej pożyczać ani grosza, ale mimo wszystko postanowiłam poszukać informacji w Internecie. Następnie wysłałam jej kilka załączników, a w odpowiedzi – zamiast podziękowania – dostałam pretensje. Podobno miałam dać jej pieniądze, a nie mówić jej, jak je pozyskać. Przecież oboje z mężem pracujemy, więc powinnam pomagać krewnym. Wtedy stanowczo odmówiłam, powiedziałam, że na to nie ma mojej zgody. Teraz nie obchodzi mnie, komu o tym powie, ale powinna mieć trochę sumienia. Z dwójką dzieci na rękach, z wieloma wydatkami, mam dzielić się z nią moimi oszczędnościami? Skąd ludzie mają tak wiele bezczelności?

Oceń artykuł
TwojaCena
Pękam ze złości po tym, jak zadzwoniła do mnie ciotka. Nie rozmawiałyśmy od lat, a teraz ma czelność dzwonić?!