Moi rodzice przestali ze mną rozmawiać, gdy zobaczyli moją dziewczynę

Swoją jedyną miłość znalazłem w internecie.

Wygląd tej dziewczyny bardzo mi zaimponował, więc napisałem do niej wiadomość. Bardzo się ucieszyłem, gdy niemal natychmiast otrzymałem odpowiedź. Czatowaliśmy online przez ponad miesiąc, a potem poprosiłem ją o spotkanie. Usłyszałem pełno wymówek, choć wcale mi to nie przeszkadzało. Tak zachowuje się obecnie większość dziewczyn, które próbują zaintrygować faceta. Potem zaczęliśmy rozmawiać na Skype i wymieniliśmy się numerami telefonów.

Ponowiłem próbę zaproszenia jej na randkę, Aneta wreszcie się zgodziła.

Nie mogłem się doczekać, kiedy ją zobaczę. Noc przed spotkaniem była bezsenna, bo wszystkie moje myśli krążyły tylko wokół niej. Na umówione miejsce dotarłem wcześniej, moja wybranka już była, ale nie sama. W poruszaniu się, pomagała jej młoda kobieta, która była jej siostrą. W rezultacie okazało się, że Aneta jest niepełnosprawna.

Teraz już wszystko rozumiałem. Wstydziła się, dlatego nie od razu chciała się spotkać. Nie wiedziała, jak mi o tym powiedzieć.

Okazała się cudowną dziewczyną, taką, o jakiej można tylko pomarzyć.

Czas na randce przeleciał bardzo szybko, bo rozmowa z nią była niezwykle ciekawa. Widziałem u niej ogromne podekscytowanie, ale nie przeszkadzało mi to. Na koniec spotkania, pocałowałem Anetę. Potem pojawiła się jej siostra i zabrała mojego aniołka do domu.

Po kilku miesiącach spotykania się, postanowiłem przedstawić moją ukochaną rodzicom. Ostrzegłem ich o stanie Anety, ale nie potraktowali tego poważnie. Gdy moja matka ją zobaczyła, zrobiła głupią minę, a ojciec po dwóch słowach wstał i wyzywająco odszedł od stołu.

Było mi bardzo wstyd za rodziców, bo nie spodziewałem się takiej reakcji. Cały wieczór upłynął w napiętej atmosferze, a potem, gdy odprowadziłem Anetkę do domu, matka rzuciła mi się do stóp ze łzami w oczach. Błagała mnie, abym zapomniał o niej i znalazł sobie normalną i zdrową kobietę.

Po tych słowach, w milczeniu spakowałem swoje rzeczy i wyszedłem z domu. Przez długi czas nie mogłem znaleźć mieszkania, nocowałem u kolegi. W końcu znalazłem pracę, wynająłem pokój z kuchnią i poprosiłem moją dziewczynę, aby zamieszkała ze mną.

Od naszego ślubu minęły dwa lata. Teraz mamy zdrowego, rocznego synka i jesteśmy bardzo szczęśliwi.

Oceń artykuł
TwojaCena
Moi rodzice przestali ze mną rozmawiać, gdy zobaczyli moją dziewczynę