„Mamo, zapomniałaś biustonosza z domu! Musisz wrócić i go założyć!” – krzyczała moja wnuczka w autobusie

Opowiem Wam zabawną historię, jaka przytrafiła się mojej córce. Kilka dni temu córka wybrała się w odwiedziny do mnie ze swoją czteroletnią córką. W autobusie było bardzo dużo ludzi. Gdy weszli, młody mężczyzna ustąpił jej miejsca, więc mogła usiąść i wziąć córkę na kolana. Podczas podróży, wnuczka kręciła się na kolanach matki, nie mogła się uspokoić, chciała szybko opuścić autobus. Dziewczynka na chwilę zastanowiła się, a potem głośno powiedziała:

– Mamusiu, zapomniałaś z domu biustonosza! Musimy wrócić i go założyć!

Podobno wszyscy pasażerowie zaczęli się śmiać, a córka zaczęła rumienić się i powiedziała:

– Nie mówi się tak głośno! Dlaczego tak myślisz?

– Widziałam, że gdy wychodziłyśmy z domu, Twój biustonosz został na kanapie! – odpowiedziała dziewczynka.

Pasażerowie zaczęli śmiać się głośniej, a mojej córce, dorosłej kobiecie, było bardzo wstyd. Próbowała uspokoić dziecko, ale Małgosia w ogóle nie słuchała matki. Chciała dowiedzieć się, jak to mama jedzie autobusem bez biustonosza.

Mama, pokaż biustonosz! Pokaż! – mówiła dziewczynka i próbowała rozpiąć koszulę matki.

Ludzie głośno śmiali się, a ona naprawdę nie wiedziała, jak uspokoić dziecko. Przecież nie będzie się rozbierać w autobusie, aby pokazać, że ma na sobie biustonosz. Później tłumaczyła naszej Małgosi, że ma kilka biustonoszy i jeden został w domu, a ona założyła inny.

Małgosia nie wierzyła matce i uparcie pytała:

– Nie kłamiesz mi? Naprawdę go masz na sobie? Dlaczego nie chcesz pokazać?

– Gdy dojedziemy do babci, pokażę Ci, ale teraz siedź cicho – odpowiedziała.

Dziewczynka z nieufnością spojrzała, ale zdecydowała, że nie będzie dalej dopytywać. Po pół godzinie dotarli do przystanku i wysiedli z autobusu. Córce było wstyd, a dziewczynka zupełnie zapomniała, o co pytała w autobusie.

Myślę, że wielu rodziców miało podobne przygody z dziećmi i wielokrotnie się czerwienili. Takie małe dziewczynki i chłopcy – zawsze mówią to, co myślą.

Oceń artykuł
TwojaCena
„Mamo, zapomniałaś biustonosza z domu! Musisz wrócić i go założyć!” – krzyczała moja wnuczka w autobusie