Kiedy przyśniła się Adamowi matka, postanowił spełnić jej prośbę. Potem zamiast alkoholu, kupił pomarańcze i poszedł do swojej żony i synka

Adam czuł się źle nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Po śmierci matki, zaczął dużo podpijać, tak dużo, że nawet momentami nic nie pamiętał. Za życia, jego matka cały czas chodziła do kościoła i prosiła, aby chodził z nią i modlił się o swoją rodzinę, bo miał żonę i synka, ale nie mieszkali razem. Matka Adama bardzo się tym martwiła. Wieczorem siadała przed świętym obrazem i zaczynała modlić się o małżeństwo syna, które rozpadło się z powodu alkoholu.

– Daj spokój mamo. Gdyby Twoje modlitwy pomogły, moja rodzina, byłaby dzisiaj razem.

– Przestań synu! Trzeba się modlić – mówiła.

Pewnego dnia, matka poczuła się bardzo źle.

– Adam, weź pieniądze z płaszcza i idź do apteki, kup mi lekarstwa – poprosiła.

Gdy mężczyzna wziął gotówkę, przeszedł obok apteki i z kolegą poszli do sklepu. Pili całą noc, a rano, sąsiedzi wezwali do matki pogotowie. Przez kilka dni, kobieta przebywała w szpitalu i zmarła. W nocy, po pogrzebie, Adamowi śniło się, że matka prosi go o pójście do kościoła. Następnego dnia rano, poszedł i modlił się za mamę i swoją rodzinę. Potem wszedł do sklepu i chciał kupić kolejną butelkę, ale jego uwagę przyciągnęły pomarańcze, które przypomniały mu dzieciństwo. Matka zawsze mu je kupowała. Adam kupił za ostatnie pieniądze kilka pomarańczy i poszedł do żony i swojego syna. Kobieta była zaskoczona, gdy zobaczyła męża trzeźwego.

– Czy mogę wejść? – Zapytał.

Marysia bez słowa kiwnęła głową i weszła do pokoju, Adam pospieszył za nią. Maciek siedział na kanapie, zawinięty w koc, był przeziębiony i miał gorączkę.

– Synku, przyniosłem Ci pomarańcze. Kiedy ja byłem chory, Twoja babcia cały czas mi je kupowała – powiedział.

Syn był szczęśliwy, że widzi swojego tatę. Jego żona wciąż patrzyła na niego, a potem zapytała:

– Jak się masz w ogóle?

– Nie będę Cię Marysiu okłamywał, źle mi samemu. Czy mogę przyjść jutro?

– Oczywiście, przyjdź – odpowiedziała kobieta.

Gdy tylko Adam ich opuścił, poszedł szukać pracy. Został kierowcą ciężarówki w firmie budowlanej. Może teraz, uda mu się odzyskać rodzinę.

Oceń artykuł
TwojaCena
Kiedy przyśniła się Adamowi matka, postanowił spełnić jej prośbę. Potem zamiast alkoholu, kupił pomarańcze i poszedł do swojej żony i synka