Kiedy Nikodem obudził się, zdał sobie sprawę, że kobieta, z którą spał w łóżku, nie była jego żoną.


Nikodem zawsze miał powiedzenie u kobiet, a dziewczyny praktycznie ustawiały się do niego w kolejkach. Do momentu wstąpienia do wojska, nie związał się z nikim na poważnie, mimo tego, że nie brakowało mu kandydatek. Zawsze jednak z góry zaznaczał, że nie szuka niczego poważnego. Wszystko się zmieniło, gdy poznał córkę krawcowej z sąsiedniej wsi. Tym razem sytuacja była inna, ponieważ Nikodem zabiegał o jej względy, ale ona pozostawała obojętna.

W końcu Nikodem poddał się i wyjechał na roczną służbę wojskową. Gdy wrócił od razu zauważono zmianę w jego wyglądzie, stał się wyższy i bardziej umięśniony, a jego twarz jeszcze bardziej wyprzystojniała. Spędził wakacje w domu swoich rodziców ciesząc się wolością, lecz myślami wciąż wracał do tej nieśmiałej dziewczyny, którą poznał w zakładzie krawieckim.

Po jakimś czasie Nikodem znalazł pracę jako kierowca ciężarówki i był gotowy, by się ustatkować. Rodzice też popierali ten pomysł i nie mogli się doczekać, kiedy syn znajdzie narzeczoną. Nikodem wciąż zauroczony córką krawcowej, postanowił jeszcze raz spróbować zdobyć jej serce. Poszedł do zakładu pod pretekstem zwężenia spodni, które wcale tego nie potrzebowały. Gdy wszedł do pomieszczenia, od razu zobaczył ją siedzącą przy maszynie do szycia. Była równie piękna co kiedyś, a on jak nigdy wcześniej był pewien, że to ona jest tą jedyną. Tym razem nie odpuścił tak łatwo i był stałym bywalcem zakładu. W końcu dziewczyna doceniła jego starania i odwzajemniła uczucie.

Po kilku miesiącach para wzięła ślub, a niedługo potem doczekali się bliźniaków. Obie rodziny uwielbiały się, a teściowa miała wyjątkową słabość do zięcia. Często wspominała o tym, że jej córka ma fart, że trafił jej się tak przystojny mąż.
Któregoś dnia Nikodem wracał z nocnej trasy i jedyne o czym marzył, to by jak najszybciej znaleźć się w łóżku i przytulić swoją żonę.

Gdy tylko znalazł się w domu, zmęczony wtoczył się do łózka i od razu usnął. Następnego dnia rano wstał później niż żona. Słysząc jej głos, poszedł do kuchni. Żona od razu, gdy go zobaczyła zapytała, gdzie spał, bo rano, gdy się obudziła nie było go przy niej. Zdziwiony Nikodem odpowiedział, że przecież spał obok niej w sypialni. Wtedy z łazienki wyszła teściowa, a Nikodem zdał sobie sprawę z tego, że całą noc spał przytulony do swojej teściowej.
Ten poranek do końca życia będzie pamiętał jako najbardziej krępujący w jego życiu.

Oceń artykuł
TwojaCena
Kiedy Nikodem obudził się, zdał sobie sprawę, że kobieta, z którą spał w łóżku, nie była jego żoną.