Kiedy dawałam kuzynce rzeczy dla dziecka, chciałam jej ulżyć w wydatkach. Jednak gdy potrzebowałam ich później dla mojego dziecka, Ala mnie zaskoczyła

Małe dzieci szybko przybierają na wadze i ubranka ciągle trzeba zmieniać. Musimy regularnie przeglądać ich garderobę. Mało tego, koszty te sumują się do pokaźnej kwoty. Dodatkowo jeśli dodamy zakup łóżeczka, wózka, chodzika i innych niezbędnych urządzeń, to naprawdę będzie nas to dużo kosztowało. Takie rzeczy należałoby szanować, wtedy więcej dzieci w rodzinie mogloby z nich skorzystać. Niektórzy sprzedają rzeczy swoich dzieci, które stały się niepotrzebne, inni oddają je krewnym, a jeszcze inni, planujący w niedalekiej przyszłości kolejne dziecko, oddają je do tymczasowego użytku, ze zwrotem.

Syn mojej kuzynki jest o rok młodszy od mojej córki. Zadzwoniłam więc do niej i zaproponowałam, że przyniosę jej ubranka dla dziecka. Ona oczywiście chętnie przyjęła moją propozycję. Przejrzałam ubrania Ani, z których wyrosła, wybrałam ciuszki dobrze zachowane, wyprałam je i wyprasowałam. Oprócz ubranek, zabraliśmy jej z mężem kołyskę, laktator, fotel bujany i wiele jeszcze innych rzeczy . Moja kuzynka Ala, była bardzo zadowolona z tych prezentów, bo dzięki nim, zaoszczędziła sporo pieniędzy. Wtedy od razu powiedziałam jej, że ubranka daję jej na stałe, ale resztę zostawiam na jakiś czas, ze zwrotem, bo chcemy z mężem mieć drugie dziecko.

Trzy lata później, gdy byłam już w szóstym miesiącu ciąży, zaczęłam przygotowywać się do przyjścia na świat nowego członka naszej rodziny. W końcu wiele rzeczy trzeba było przygotować, jak na przykład łóżeczko. Zadzwoniłam do kuzynki i poprosiłam ją o zwrot rzeczy, które jej porzyczyłam. Jak się okazało, Ala po prostu je sprzedała. Pieniądze jej się przydały i nie obchodziło jej, że to cudze rzeczy. Nie traciłam czasu na kłótnie i spory z kuzynką, bo to bez sensu. Teraz musimy z mężem przechodzić przez to wszystko jeszcze raz, wydać dużo pieniędzy na zakup potrzebnych rzeczy. Nie da się wytłumaczyć dziecku, że jego ciotka postąpiła nieuczciwie.

Oceń artykuł
TwojaCena
Kiedy dawałam kuzynce rzeczy dla dziecka, chciałam jej ulżyć w wydatkach. Jednak gdy potrzebowałam ich później dla mojego dziecka, Ala mnie zaskoczyła