Kiedy Ania skończyła 17 lat, mama podzieliła się z nią radosną wiadomością, że spodziewa się drugiego dziecka. Jednak dziewczyna nie była z tego powodu szczęśliwa.

Ania została tylko z matką, kiedy miała 2 lata. Ojciec odszedł od nich i nie chciał utrzymywać kontaktu, ale regularnie płacił alimenty. Po trzech latach matka Ani poznała innego mężczyznę, za którego później wyszła za mąż.

Córka zaakceptowała decyzję matki, bo chciała dla niej szczęścia. Ostatecznie ojczym był zamożny, więc Ania zyskała nowe ubrania, telefon i laptop. Zaczęli częściej podróżować i spędzać wakacje nad morzem.

Kiedy dziewczyna skończyła 17 lat, matka powiedziała jej, że jest ciąży. Ta wiadomość w ogóle nie cieszyła Ani. Nie chciała mieć brata ani siostry, więc urządzała histerie, które jej w niczym nie pomagały. Wtedy dziewczyna podjęła ostateczne kroki i uciekła z domu. Napisała do matki list i udała się do jakiejś przyjaciółki, którą poznała w Internecie.

Oczywiście, matka zgłosiła to na policję, która zajęła się poszukiwaniami córki. Ale niedługo po tym, Ania skończyła 18 lat i sama się zgłosiła. Dziewczyna powiedziała, że nie wróci do rodziców, ale zamiast tego poprosiła ich o pieniądze. Wykonali jej życzenie i od tego momentu Ania zaczęła regularnie żądać wsparcia finansowego. To trwało półtora roku. Rodzice dawali pieniądze, by mniej martwić się o życie córki, a Anię taki stan rzeczy zadowalał, bo nie musiała pracować czy się uczyć. Matka stała się dla niej chodzącym portfelem.

Ale pewnego dnia cierpliwość kobiety się skończyła, więc odmówiła córce przy kolejnym żądaniu.

Postawiła Ani ultimatum: albo idzie do pracy i sama się utrzymuje, albo wraca do domu, idzie do szkoły, a rodzice płacą za jej zachcianki, oczywiście w granicach rozsądku. Jednak żadna z opcji nie odpowiadała dziewczynie. Powiedziała, że już nie chce mieć do czynienia z matką. Jeśli matce obojętna jest własna córka, to pomogą jej przyjaciele.

Okazało się jednak, że bez pieniędzy Ania nikomu nie była potrzebna. Jej nowi przyjaciele natychmiast zniknęli, a dziewczynie musiała wrócić do domu.

Poprosiła o wybaczenie matkę i ojczyma i wróciła do nauki. Później Ania zdała pomyślnie maturę i dostała się na studia. A po ukończeniu wyznała rodzicom, że powinni byli ją wtedy ukarać, a nie grać w demokrację.

Przy okazji, dziewczyna kocha swojego młodszego braciszka ponad wszystko.


Oceń artykuł
TwojaCena
Kiedy Ania skończyła 17 lat, mama podzieliła się z nią radosną wiadomością, że spodziewa się drugiego dziecka. Jednak dziewczyna nie była z tego powodu szczęśliwa.