Życie
No proszę, teraz to można oddychać pełną piersią, wcześniej było tu jak w grobowcu, mówię zupełnie serio

No to co, wypijmy za solenizantkę! Czterdzieści pięć lat kobieta jak wino, choć w naszym przypadku to

No wiesz, jak to bywa. Zbliża się jubileusz teściowej 60ka. Data poważna, trzeba uczcić z rozmachem.

W swoim dzienniku, w tym spokojnym domu w Sosnówce, zapisuję myśli i wspomnienia z tych burzliwych dni

Rok temu mama zrobiła coś, czego zupełnie się nie spodziewałam postanowiła sprzedawać nam warzywa ze

Ty to jesteś święta, Martynko. Gdyby nie ty, mama dawno leżałaby w jakimś domu opieki. Do końca życia

Podgrzanie małżeństwa Wiesz co, Jola… Może spróbujemy otwartego związku? ostrożnie zaproponował Artur.

Dziennik, 14 marca Czasem mam wrażenie, że świat wali mi się na głowę, a sprawiedliwość to tylko słowo z bajek.

Ogromna niedźwiedzica zapukała do drzwi leśniczego: stary mężczyzna otworzył je, nie mając pojęcia, czemu





