Córka nie wpuściła do domu ojca, który porzucił ją, brata i matkę dziesięć lat wcześniej. Trzy dni później, dowiedziała się od ciotki, że starszy człowiek zmarł. Kobieta przekazała Ani, ostatnie słowa mężczyzny.
Pewnego, ciepłego, wrześniowego dnia, Anna otworzyła drzwi i powiedziała wysokim tonem:
– Wynoś się stąd, nie jesteś moim ojcem. Gdzie byłeś przez te wszystkie lata? Zachorowałeś i teraz przyszedłeś do mnie?
Igor nie wiedział, co zrobić. Był tak słaby, że chciał usiąść, ale jego córka nie pozwoliła mu nawet odpocząć. Mężczyzna uważał dom, w którym mieszkała jego rodzina, za swój własny, ponieważ zbudował go od podstaw, całkowicie własnymi rękami. Był bardzo młody, kiedy związał się z Ireną, matką swoich dzieci. Robił wszystko wokół domu, także innym nie odmawiał pomocy.
Nigdy nie brał pieniędzy od ludzi, a oni dziękowali mu mocnymi trunkami. W ten sposób, uzależnił się od alkoholu. Tego dnia, mężczyzna znowu musiał się napić, wyszedł z domu i więcej nie wrócił. Udał się tylko do swojej siostry i poprosił ją, aby powiedziała jego rodzinie, żeby o nim zapomnieli. Mieli z nim same problemy, a on potrzebował wolnośći i tak zniknął na 10 lat. Jego najstarszy syn wyjechał za granicę, córka wyszła za mąż, a zięć już przejął dom i zarządzał nim.
Oczywiście Irena i Anna, spodziewały się, że Igor kiedyś może stanąć w drzwiach, ale nie tak słaby i wątły, jak był obecnie. On poprostu potrzebował tylko usiąść i odpocząć przez chwilę. Czuł się bardzo zmęczony podróżą. Jego żony nie było w domu, a córka nie zamierzała wybaczyć ojcu i wpuścić go do domu. Mężczyzna udał się do swojej rodzinnej wioski, gdzie mieszkała jego siostra. Na początku go nie poznała, ale kiedy zorientowała się kim jest, powitała go z otwartymi ramionami. Trzy dni później, odszedł z tego świata. Jego ostatnie słowa brzmiały: „Powiedz dzieciom, że bardzo je kocham”.




