Boję się, że mąż mnie zdradza. Wyznaje przez sen uczucia innej, a przy mnie zapiera się w żywe oczy

Kiedyś wierzyłam, że wszystko w moim małżeństwie układa się idealnie. Pewnego dnia jednak zaczęłam podejrzewać, że mój mąż Jan mnie zdradza. Nie było wyjścia, musiałam z nim porozmawiać.

Tego dnia Jan zadzwonił do mnie i powiedział, że zostanie w pracy dłużej, ma spotkanie z klientem. Pracował jako psycholog, więc takie sytuacje były normą.

Jednak to, co mnie niepokoiło, to fakt, że od dzieciństwa Jan mówił przez sen. A ostatnimi czasy non stop mówił nocą o jakiejś Annie. Ja sama mam tak na imię, ale nie wierzę, że to dotyczyło mnie. Te słowa, które on wypowiadał, były dla mnie obce. Nigdy wcześniej nie słyszałam od niego takich komplementów.

– Anna, jesteś jak promień słońca o świcie – szeptał, zatopiony w głębokim śnie. – Twoje włosy są jak jedwab.

Czułam się dziwnie, słuchając tych słów. Jakby mówił o innej kobiecie, innej Annie, której nie znałam.

Niepokoiło mnie to. Czyżby miał romans? Czy spotykał się z inną Anną, której ofiarowywał takie komplementy? Czemu nigdy mi ich nie mówił?

Przez kolejne noce starałam się nie spać, próbując wyłapać więcej informacji. Ale niezależnie od tego, jak wiele słuchałam, nie dowiedziałam się nic konkretnego. Tylko te same komplementy i uczucia.

Pewnego dnia postanowiłam porozmawiać z Janem. Zapytałam go prosto w oczy:

– Kim jest ta Anna, o której mówisz przez sen?

Spojrzał na mnie zdziwiony, a potem wybuchnął śmiechem.

– Jaka Anna? Ty jesteś moją jedyną Anną – odpowiedział.

Ale moje serce nie jest przekonane. Czuję, że coś jest nie tak. Dlaczego nigdy nie mówił mi takich słów na jawie? Zaczęłam szukać dowodów. Przeszukiwałam jego telefon, sprawdzałam kieszenie jego ubrań, ale niczego nie znalazłam.

Szczerze mówiąc, nie mam już siły ani nadziei, że sama dotrę do prawdy. Codziennie budzę się z pytaniem w głowie: dlaczego on mówi te słowa? Czy naprawdę ma coś na sumieniu? Chciałabym wynająć detektywa, by raz na zawsze rozwikłać tę tajemnicę, ale moja sytuacja finansowa na to nie pozwala. Siedzę bezradna i nie mogę myśleć o niczym innym. Co mają znaczyć te szeptane przez sen deklaracje? Czy to tylko bezwiedne marzenia, czy może prawdziwe uczucia do innej? Czuję się tak bezradna i zrozpaczona. Gdzie szukać odpowiedzi?

Oceń artykuł
TwojaCena
Boję się, że mąż mnie zdradza. Wyznaje przez sen uczucia innej, a przy mnie zapiera się w żywe oczy