Moja przyjaciółka, Katarzyna, była w związku małżeńskim przez siedem lat. Oboje z mężem, Rafałem, piastowali dobre stanowiska i zarabiali bardzo dobrze. Byli razem bardzo szczęśliwi. Tylko Katarzyna nie mogła mieć dzieci. Wielokrotnie szukali pomocy medycznej, ale ona była bezpłodna. Jednak to nie wpłynęło na ich związek, po prostu się z tym pogodzili, zaczęli myśleć o adopcji, ale odłożyli to w czasie. Katarzyna była wiodącą adwokat w bardzo znanej firmie, a Rafał miał swój własny biznes budowlany. Do mojej przyjaciółki z czasem zaczęły docierać plotki o niewierności męża, że zerka na sekretarkę.
Katarzyna w to nie uwierzyła, choć postanowiła sama poznać tę dziewczynę. Sekretarką okazała się bardzo chuda dziewczyna, miała ledwo dwadzieścia lat. Ubierała się bardzo skromnie, bez gustu, widać od razu było, że jest ze wsi. Katarzyna spojrzała na nią z wątpliwością.
– Czy zdążyłaś skończyć szkołę, dziewczynko?
Młoda dziewczyna zmieszała się.
– Tak, studiuję zaocznie administrację.
Katarzyna wyszła ze spokojem z biura męża. Jak ta dziewczyna mogła z nią konkurować? Ma za sobą trzy wyższe wykształcenia. Ma trzydzieści pięć lat, ale wygląda znacznie młodziej. Mężczyźni nadal odwracają się za nią na ulicy. Katarzyna przestała myśleć o tej dziewczynie, odcinając się od wszelkich plotek, a potem sama spotkała tę dziewczynę z mężem przypadkowo w restauracji.
Nie mogła uwierzyć własnym oczom. Mąż potem błagał, aby nie wnosić o rozwód.
– Kocham tylko Ciebie, Kasiu. Z tamtą to był tylko jeden raz, a teraz zaszła w ciążę. Rozumiesz, ona jest ze wsi, żyje bardzo biednie. Po prostu nie mogę zostawić jej i przyszłego mojego dziecka. Między nami nie ma żadnych relacji, tylko ją finansowo wspieram.
Moja przyjaciółka jednak była nieugięta.
– Możesz robić co chcesz. Mam to gdzieś.
Rozwiedli się. Przez wspólnych znajomych kobieta dowiedziała się, że mąż potem wpadł w depresję, jego biznes upadł, a potem postanowił zakończyć swoje życie. Katarzyna spotkała tę dziewczynę na pogrzebie miesiąc temu.
Podeszła do mojej przyjaciółki i spokojnie spojrzała jej w oczy:
– Całe swoje życie kochał Ciebie, ja naprawdę byłam jego pomyłką.




