Dlaczego mam zajmować się swoją wnuczką cały tydzień, skoro dziecko ma rodziców? Ja mam swoje plany na życie i mam zamiar je zrealizować

Moja córka nie rozumie, że nawet jako babcia, nie muszę ciągle niańczyć mojej wnuczki. W końcu mam własne plany na życie.
Anna dosłownie zmusza mnie, do siedzenia ze swoją pięcioletnią córką. Oczywiście, bardzo kocham je obydwie, ale nie mogę spędzać z nimi całego czasu.

– Weronika jest już dużą dziewczynką, wyślij ją do przedszkola, niech nie siedzi cały czas w domu – powiedziałam.

– Mamo, sto razy Ci mówiłam, że Adam i ja, jesteśmy przeciwni przedszkolu.

– Dlaczego? Tam dzieci uczą się komunikować ze sobą i przygotowują się do szkoły.

– Ale to, że wszystkie dzieci w przedszkolu biegają brudne, zasmarkane i nikt na to nie zwraca uwagi, to Ci nie przeszkadza? – Zapytała Ania.

Córka zawsze wszystko wyolbrzymia. Od wieków nie była w przedszkolu, wszystkie dzieci są tam dobrze pilnowane, nikt nie biega brudny. Tłumaczę jej to, ale ona nie chce słuchać. Obydwoje z mężem, są temu przeciwni. Cały czas ją przekonuję:

– Córeczko, ja już zrezygnowałam z pracy, żeby opiekować się Weroniką, kiedy sie urodziła. TY teraz wróciłaś do pracy, a moje stare stanowisko w firmie, jest w tym momencie wolne i proszą, abym ponownie przyjęła pełny etat. Jeśli teraz odmówię, nie będę mogła już niczego znaleźć.

– Mamo, myślisz tylko o sobie!

– Jak mogę nie myśleć? Moja wnuczka za chwilę, nie będzie mnie już w ogóle potrzebować, a co ja będę wtedy robić? Siedzieć w domu bez pieniędzy?

– Mamo, dlaczego myślisz, że nikt Cię nie będzie potrzebował? Weronika idzie do szkoły, więc i tak będziesz pomagać.

– A kto mnie pomoże? Z mojej marnej emerytury nie wyżyję, muszę sobie dorobić parę złotych.

Cały czas kłócimy się z Anią. Proponuję jej, żeby przywoziła do mnie wnuczkę na cały weekend, ale ona chce, żebym opiekowała się nią też w tygodniu. Przecież ja już swoje dziecko wychowałam, teraz kolej na córkę i zięcia. Muszą zrozumieć, że ja też potrzebuję mieć swoje życie, pracę i spotkania z przyjaciółkami.

Oceń artykuł
TwojaCena
Dlaczego mam zajmować się swoją wnuczką cały tydzień, skoro dziecko ma rodziców? Ja mam swoje plany na życie i mam zamiar je zrealizować