Ola postanowiła wychowywać dziecko swojego męża i nigdy tego nie żałowała

Mąż Oli wyjechał w podróż służbową, jej córka została u dziadków, a kobieta postanowiła posprzątać dom. Otworzyła szafę i zaczęła porządkować wszystkie rzeczy. Nagle ktoś zapukał do drzwi. Stała w nich jej sąsiadka Ania, cała zdyszna.

Dziewczyna weszła do domu, wypiła szklankę wody i usiadła na krześle. Ola zapytała ją, co się stało.

– Pamiętasz, do naszej wioski przyjechała młoda dziewczyna, siostrzenica mojego męża. Była w ciąży i miesiąc temu urodziła chłopca. Poród był bardzo ciężki, przez miesiąc leżała w szpitalu, a teraz okazało się, że nie wyszła z tego.

– Jaka szkoda, ale co z dzieckiem?

– Dziecko jest zdrowe, nic mu nie jest, ale muszę Ci coś powiedzieć. Kiedy nas odwiedziła, powiedziała nam, że ojcem dziecka jest Twój mąż. Nie wiem jak i gdzie sie poznali, ale taka jest prawda.

Anna wstała, pożegnała się i w końcu powiedziała Oli, w którym domu dziecka jest chłopiec. Kobieta stała i nie rozumiała, jak to się mogło stać. Jej mąż Adam, nigdy nie okazywał żadnych oznak, że ma dziecko. Wszystko w ich rodzinie było w porządku, żadnych kłótni i żadnych śladów zdrady. Może zdarzyło się to raz, ale Ola wciąż nie mogła pogodzić się z tą myślą. Kiedy Adam wrócił z podróży służbowej, zastał puste mieszkanie. Jego żona z córka, wyprowadziły się do matki. Na jego biurku, leżała kartka, wyjaśniająca wszystko. Jednak serce Oli, nie było obojętne i zaczęła codziennie jeździć do domu dziecka. Chłopiec okazał się podobny do jej męża, był taki mały i słodki. To w końcu było niewinne dziecko. Żona Adama, szybko przywiązała się do małego Piotrusia.

Pewnego dnia, kiedy jej mąż wrócił do domu, zastał w nim córkę. Bardzo tęskniła za ojcem i natychmiast się przytulili. Żona stanęła za nim i powiedziała:

– Oto lista rzeczy, które musisz kupić, łóżeczko, wózek, krzesełko do karmienia i inne drobiazgi. Mam tu wszystkie dokumenty, musisz je tylko podpisać. Jutro pojedziemy do domu dziecka odebrać Twojego syna, a raczej naszego syna.

Adam uronił łzę na wieść o tym, że Ola nie tylko wybaczyła mu zdradę, ale też zdecydowała się w pełni zaakceptować jego dziecko. Życie ich rodziny, stało się jaśniejsze, wraz z pojawieniem się synka.

Oceń artykuł
TwojaCena
Ola postanowiła wychowywać dziecko swojego męża i nigdy tego nie żałowała