Izabela wiedziała, że jej mąż zrobi wszystko, aby mieć dziecko. Jednak gdy pojawiła się córka, musiał wyjechać do rodziców na wieś. Dziewczyna była bardzo rozczarowana

Iza i Igor, pobrali się około 7 lat temu. Krewni dziewczyny, byli przeciwni małżeństwu, a jeszcze bardziej zdenerwował ich fakt, że zdecydowała się na przeprowadzkę do małej miejscowości męża, oddalonej o tysiąc kilometrów.

– Masz pojęcie, jak wygląda życie na wsi? – Pytała ją mama.

– Dam sobie radę, nie martw się  – odpowiedziała Iza.

Oczywiście miała niewielkie pojęcie, jak to jest. Była przyzwyczajona do wygodnego życia w mieście. Tutaj musiała wstawać o 6 rano, wykonywać obowiązki w domu i w ogrodzie. Igor pomagał jej w każdy możliwy sposób. Nie wiedziała jednak, co zrobić z teściową, która nie chciała jej zaakceptować.

– Przywiózł do domu miejską lalkę – powtarzała mężowi.

Izabela dokładnie poznała, co to jest wieś. Wszyscy pili, zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Wkrótce i jej mąż, zaczął dołączać do tego towarzystwa. Cierpliwość kobiety trwała kilka lat. Pewnego ranka, obudziła się i powiedziała do Igora:

– Uszanuję Twoją decyzję, jeśli chcesz tu zostać, ale ja nie mogę tego znieść, wyjeżdżam. Jej mąż nie zastanawiał się długo. Zaczął pakować swoje rzeczy razem z żoną. Zaczęli żyć w mieście, Igor dostał pracę i zakładowe mieszkanie. Pojawił się jednak kolejny problem, dziewczyna nie mogła zajść w ciążę. Lekarze stwierdzili, że to wina mężczyzny. Musieli poddać się kosztownemu leczeniu, ale nie przynosiło ono rezultatów.

Pewnego dnia, przed Nowym Rokiem, zdarzył się cud, kobieta zaszła w ciążę. Została przyjęta do szpitala na obserwację, bo ciąża była zagrożona. Lekarze zajęli się nią i urodziła piękną dziewczynkę.

Wszystko byłoby dobrze, ale nagle Igor powiedział, że musi wrócić do domu, bo nikt z jego rodzeństwa, nie chce opiekować się starszymi rodzicami. Ona dobrze wiedziała, że nie wróci już do odległej wioski i że to może być koniec jej rodzinnego życia.

– Możesz zatrzymać wszystkie rzeczy i sprzęt – powiedział mąż.

Iza tylko kiwnęła głową i zaczęła płakać. Wkrótce zadzwoniła jego siostra i powiedziała, żeby był już za dwa dni, bo ona musi iśc do pracy, a rodzice nie mogą zostać sami.

– Powinienem zostawić Ci trochę pieniędzy? – Powiedział Igor.

– Nie, nic nie potrzebuję.

– Jak to nie potrzebujesz?

– Po co mi te wszystkie rzeczy, cały ten sprzęt, skoro Ciebie nie będzie.

Igor obiecał jej, że załatwi opiekę do rodziców i wróci, bo nie wyobrażał sobie życia bez żony i swojej córki, które tak bardzo kochał. Izabela uśmiechęła się i obiecała, że razem z córeczką, będą na niego czekały.

Oceń artykuł
TwojaCena
Izabela wiedziała, że jej mąż zrobi wszystko, aby mieć dziecko. Jednak gdy pojawiła się córka, musiał wyjechać do rodziców na wieś. Dziewczyna była bardzo rozczarowana