Niewiele kobiet po 38 roku życia decyduje się na urodzenie dziecka, ponieważ takie ciąże wiążą się dużym ryzykiem. Historia mojej mamy zaszokowała cały szpital, gdy wieku 55 lat pojawiła się na porodówce. Ja sama byłam w ciężkim szoku, gdy dowiedziałam się, że po 25 latach bycia jedynaczką, będę miała rodzeństwo. Moja mama zawsze była bardzo szczęśliwą i radosną kobietą, nigdy nie widziałam, aby czuła się źle, ani psychicznie, ani fizycznie i zawsze zaznaczała, że czuje się spełniona jako kobieta.
Co więcej, mając 55 lat, wyglądała na 30 i wszyscy chcieli wiedzieć, jaki jest jej sekret. Jej obecny partner jest kilka lat starszy od niej, ale dotrzymuje jej kroku, prowadząc dość aktywne życie. Niemniej jednak to, że tak dojrzała para mogła mieć jeszcze jedno dziecko, było po prostu niesamowite. Od początku jednak pojawiały się obawy o zdrowie dziecka i mamy a lekarze ostrzegali przed najgorszym.
Jaki był finał tej historii? W 8 miesiącu ciąży, zaczęły się skurcze a mama została zabrana do szpitala, gdzie po kilku godzinach szczęśliwie urodziła mojego braciszka. Przez cały poród, jak zawsze, czuła się dobrze i była spokojna. A dziecko… Było zdrowe jak rydz. Było to po prostu niewiarygodne, cały oddział był zszokowany. Dzień po porodzie lekarze pytali ją, jaki jest jej sekret na co po prostu odpowiedziała: – Jestem kochana.


