Dziewczyna była przerażona, że na romantyczną kolację, mężczyzna przygotował jajecznicę z kiełbasą. Nie miała pojęcia, jaka uczta czekała na nią w salonie

35-letnia Marzena, mieszkała z rodzicami w małym mieszkaniu, ale miała nadzieję, że wyjdzie za mąż i się wyprowadzi.

Karola poznała na siłowni. Na początku rozmawiali chwilę po treningu, potem zaczęli wspólnie wykonywać ćwiczenia, a po jakimś czasie, spacerowali już razem w parku.

Mężczyzna był spokojnym człowiekiem, kawalerem po czterdziestce, mieszkającym w dosyć dużym mieszkaniu. W końcu nadszedł moment, kiedy Karol zaprosił ją do siebie na kolację. Dziewczyna zaczęła przygotowywać się do tego ważnego wydarzenia. Poszła do fryzjera, zrobiła paznokcie, wybrała najlepszą sukienkę, kupiła nawet nowe perfumy. Z całego swojego przygotowania, zdawała relacje swojej przyjaciółce Kasi, aby mogła sprawdzić, czy niczego nie zapomniała.

Przyszła na umówione spotanie trochę wcześniej, niż była wyznaczona godzina. Karol zaprosił ją do kuchni i poszedł założyć koszulę. Gdy był w pokoju, Marzena natychmiast wysłała Kasi zdjęcie. Okazało się, że gospodarz smażył jajka i kiełbasę na romantyczną kolację, co niezbyt jej się spodobało.

Przyjaciółka napisała do niej: „Kochana, co Ci się nie podoba? Dokładnie pokroił kiełbasę, jajka są bez skorupek, kuchnia jest czysta, co jest nie tak? Nie przjmuj się jedzeniem, to nie jest najważniejsze, przestań się oburzać!”

Kiedy Karol wrócił, szybko odłożyła telefon. Kasia wciąż czekała na ciąg dalszy, jak zakończyła ich randka z kolacją.

Marzena zadzwoniła do przyjaciółki, dopiero następnego popołudnia:

– No właśnie, czego tak długo się nie odzywałaś? Powiedz mi szybko, jak wyglądało Wasze spotkanie? – Kaśka bombardowała ją pytaniami.

– Wyobraź sobie, wchodzimy do salonu, a tam stół z białym obrusem, świece, wino, przekąski, nawet kawior. Okazało się, że Karol nie spodziewał się mnie tak wcześnie i usmażył sobie jajka, żeby zjeść coś przed kolacją, bo po pracy był bardzo głodny. Nie chciał opychać się przy mnie, tylko wcześniej, ale nie zdążył, więc zjedliśmy już razem jajka z kawiorem. To była najlepsza randka, jaką miałam w życiu!

– Widzisz, gdybyś mnie nie posłuchała, wyszłabyś nie wiedząc, jak on przygotował się na Twoje przyjście.

– Och moja droga, to nie wszystko! Karol poprosił mnie, żebym z nim zamieszkała.

-A co Ty na to?

– Spakowałam już prawie wszystko. Właśnie wyjeżdżam, zadzwonię do Ciebie później.

Oceń artykuł
TwojaCena
Dziewczyna była przerażona, że na romantyczną kolację, mężczyzna przygotował jajecznicę z kiełbasą. Nie miała pojęcia, jaka uczta czekała na nią w salonie